Welcome

- To bardzo

uprzejmie, ż e o tym pomy śla łeś - odpar ł Wedge, w duchu stwierdza- j ą c, ż e Koh'shakowi daleko jest do uprzejmo ści. Nie wiem, co jego zdaniem sprawi nam przyjemno ść, pomy śla ł, ale jemu niew ątpliwie - ubicie korzystnego interesu. A to nie b ędzie pewnie dla nas zbyt przyjemne. Janko5 R O Z D Z I A Ł 23 Trzymaj ą c łokcie oparte po obu stronach klawiatury terminala, Iella pochyli ła si ę i potar ła d łoń mi twarz. Tak jak my śla ła, na chwil ę j ą to otrze źwi ło, ale zm ęczenie wróci- ło zbyt szybko. Zm ę czenie i nieokre ślony strach. Czu ła, że pracuje coraz wolniej, ale nie mog ła si ę podda ć . Nie, teraz nie zrezygnuj ę , pomy ślała. Tym razem trafi łam. Przycisn ęła palce do powiek. Przynajmniej tak ą mia ła nadziej ę . Rozpocz ęła poszukiwania duroskiego kapitana, Lai Nootki, bardzo metodycznie i po kolei.

Posted by Someone on March 10, 2008  •  Comments (64)  •