Welcome

Janko5

X-Wingi III – Pu ł apka Krytosa 148 149 Michael A. Stackpole - O tej porze nie jestem pewna, czy rozumiem, co do mnie mówisz. - Iella potar ła d łoni ą piek ące oczy. - Mo ż esz by ć troch ę bardziej konkretny i pokaza ć mi to na jakim ś przyk ładzie? - Oczywi ście. - Emtrey spojrza ł w dó ł na Gwizdka. - W łącz aktualny rozk ład zara- ż eń . Gwizdek za świergota ł rado śnie. Dane na ekranie komputera znikn ęły, zast ąpione przez wykres, wskazuj ący czerwon ą lini ą liczb ę zara ż eń w funkcji czasu. Gruba krwi- stoczerwona linia szybko nakre śli ła trójk ą t, którego drugie rami ę spad ło stromo w dó ł, - Gdyby śmy wi ę c wyzwolili planet ę sze ść dni pó ź niej, nie by łoby sposobu, by j ą uratowa ć. Cz łonkowie ras innych ni ż ludzka w Sojuszu uciekliby, skazuj ą c na zag ładę cały swój gatunek.

Posted by Someone on March 10, 2008  •  Comments (64)  •